Chyba sie komuś "centrala" przepaliła... - Forum Brodnica

Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...

Offline Jadzik

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 2169
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« dnia: 06 Kwiecień 2010, 11:11 »
"kibice" sparty wywiesili kawał prześcieradła na ostatnim meczu, chwalą się tym nawet na swojej stronie. "kibice" jak bojkot to bojkot, Czas Brodnicy jest wydawany przez Agorę S.A., wydawcę Gazety Wyborczej, do której bojkotu nawołuje się na www.koniec-iti.eu.

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Kwiecień 2010, 13:17 »
bardzo dobrze ze to zrobili!! niszczyć wszelkie przejawy czerwonej propagandy progejowskiej o jakiej mowa w GW i wytworach koncernu ITI
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Kwiecień 2010, 13:22 »
a co do Czasu Brodnicy to chyba tego szita nie czyta nikt juz ? bo informacje i rzetelność ich jest znana :)
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Kwiecień 2010, 13:40 »
sorry że aż w 3 postach z rzędu ale bardzo drażni mnie temat GW I ITI .. Szkoda mi ludzi którzy wierzą im i ufają dają się wmanewrować w ich propagandę a jak wiadomo od dłuższego czasu to najwięksi manipulanci opinii publicznej w tym kraju.
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline Jadzik

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 2169
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Kwiecień 2010, 13:43 »
a może tak bardziej konkretnie? chociaż wiesz dlaczego Cie drażni, czy tylko za innymi powtarzasz.

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Kwiecień 2010, 15:19 »
Doskonale wiem ale o tym napiszę zaraz.apropos drażni mnie trochę Twoja postawa bo zgrywasz tutaj najtwardszego z najtwardszych i najmądrzejszego internetowego cenzora, życzę sobie okazywania trochę więcej szacunku bo poprzedni post zakrawa o to że nie traktujesz mnie jako poważniejszego rozmówcy. wracając do tematu Wyborczej i Grupy ITI to przede wszystkim mnie jako człowieka mieszkającego w Polsce może młodego ale patrioty. Treści zawierane w różnych artykułach w gazecie wyborczej zmierzające ku zniżeniu naszego człowieczeństwa progejowskie postkomunistyczne poparcie . Do tego dochodzi ITI i jej programy wielce otwarte na tolerancję itp.   Jeśli chodzi o sprawę kibicowską to pozwolę sobie dać tu  felieton p.t "Wyborcza i Kibole" z  gazety To My Kibice zawarty w numerze 1(nr 100) ze stycznia tego roku z którym zgadzam się w 100% a jeśli dalsza polemika będzie potrzebna będę kontynuował.


  " W ostatnim czasie byliśmy świadkami brutalnego i bezpardonowego ataku ze strony "GW" pod adresem,"kiboli" czyli w rozumieniu redakcji gazety społeczności stadionowej( i w tym znaczeniu będę używał tego słowa dalej). Celowo nie koncentruję się w tym materiale na mediach w ogóle, bo o takich na łamach TMK pisano wielokrotnie a jedynie na GW. Analizując historię twórczości antykibolskiej musimy dojść do wniosku , że koryfeuszem i motorem napędowym tego procesu jest "GW" a wybryki RMF czy innych organów to tylko rykoszet kampanii GW. Każdy, kto choć w ograniczonym zakresie interesuje się państwem czy polityką  wie, że wojnę wypowiedziała nam szczególna gazeta , o szczególnej roli w debacie publicznej. To ona inspirowała wiele szkodliwych procesów w Polsce, ona miała swoje układy  w obalaniu rządów, ona kształtowała przez lata opinię publiczną , tworząc sui generis Ministerstwo Prawdy, na każdym kroku pouczając Polaków co jest dobre a co złe.
             Dlaczego gazeta, która do tej pory głównie zajmowała się walką polityczną z IPN i CBA ostatnio skupiła swoją uwagę w kierunku"kiboli"? Czy naprawdę chodzi im tylko o "poszanowanie prawa i walkę z bezpieczeństwem na stadionach"? Taka odpowiedź wydaje się być śmieszna , pamiętając faryzeizm i obłudę GW choćby w sprawie jej ideowego mentora B.Geremka i poparcia dla niego , kiedy chciał się podporządkować reżimowi ustawy lustracyjnej, poparcia rzezi kibiców GKSu Katowice w Mydlnikach, czy nazywanie "bohaterami narodowymi" lewackich młodzieżówek z komunistycznymi symbolami(już zakazanymi przez prawo) na koszulkach. Z literą prawa nie ma to oczywiście nic wspólnego, a takie przykłady można mnożyć.
 W "wyborczej" jak w dyplomacji nic nie dzieje się przypadkowo. Choć na kursie kolizyjnym z "GW" środowisko kibicowskie było od zawsze , to wyjaśnienia wymaga ostatnia-ponad przecietną miarę-aktywność funkcjonariuszy z Czerskiej na polu stadionowym. Dla mnie , odkąd działacze OZSK zaczęli pojawiać się w towarzystwie zwalczanej przez GW partii(wypada dodać że wyłącznie w celu oczyszczenia z zarzutów po derbach Warszawy, do tego takie zachowanie było pomocne), odkąd w uznanej na oszołomską i obsesyjną na punkcie agenturalności"Gazecie Polskiej" zaczęły się pojawiać artykuły w obronie"kiboli, czy wreszcie kiedy pojawiły się transparenty o 17.września stało się jasne, że wkrótce nastąpi kontrofensywa organu Agory. Dodatkowo wyraźnie zaczęło się oddalać widmo transformacji stadionów na model angielski(wzorcowy dla" GW"). Na nowych stadionach, które miały stać się symbolem przemian, kibole wystąpili w obronie starego porządku i przeciwko cenzurze(Zagłębie Lubin, Korona Kielce), co było bardzo bolesnym, dodatkowo potęgującym wściekliznę redaktorów bodźcem. Proszę sobie wyobrazić, jak nieznośnie dla dziennika promującego"historyczne porozumienie z komunistami", kosmopolityzm,czy wojujący ateizm muszą być wiszące flagi i transparenty o treściach: "Bóg Honor Ojczyzna", "MOrdercy 13.12.1981", "Precz z komuną", "zakaz pedałowania" , "STOP konfidentom" i inne o treści antykomunistycznej czy bogoojczyźnianej. Według "GW" Boga nie ma, honorowi są komunistyczni dygnitarze, "jaskiniowy komunizm" jest godnym potępienia elementem nienawistnego i mściwego charakteru Polaków , a od środowisk homoseksualnych wicenaczelny "GW"dostał nagrodę "tolerancja 2007" za walkę z homofobią na łamach swojej gazety. Donosicieli SB redakcja zaprasza jako ekspertów w dziedzinie kibolstwa. Jak widać nie chodzi o żadne poszanowanie prawa, ani nawet o geszeft, jak ITI, tylko o ideologię. Kibole to najwartościowsza tkanka społeczna, którzy jak pisał Janusz Korwin Mikke-""pierwsi staną do walki o polskość zamiast studentów UJ"(cytat z pamięci, są odporni na politpoprawny jad, pielęgnują polskość bezinteresownie oddają się swojej pasji, nie szukając synekur i blasku reflektorów, potrafią zaktywizować swoje środowisko i podejmować cenne inicjatywy, kształtują światopogląd tysięcy młodych chłopaków, odrzucają oportunizm i nihilizm. To nie może zyskać akceptacji "Wyborczej", znajdującej się ideologicznie na zupełnie innym biegunie, wg. której należy pozbyć się balastu polskich stadionów i najlepiej wypełnić swoimi treściami powstałą próżnię, tak jak zalecano Kościołowi katolickiemu w Polsce zajęcie się tylko modlitwą(nam tylko oglądaniem meczu), zepchnięcie go do katakumb i całkowitą rezygnację z oddziaływania na społeczeństwo. Roman Dmowski kiedyś pisał, że to właśnie Kościół katolicki jest związany nierozerwalnym więzem  z polskością, ja dzisiaj do tego dodam jeszcze kibolstwo, które kierując się wspominanym hasłem "Bóg Honor Ojczyzna" zderza się z "Wolnością Równością Braterstwem". bliskim refleksji redakcji "GW"(w ujęciu wolnomyślicielskim, nie klasycznym).
     Niektórzy powiedzą pewnie , że przesadnie demonizuję rolę"GW" zamiast pomyśleć o tym co naprawdę determinuje los kibica w Polsce, czyli ustawa. I to jest oczywiście prawda, tylko, że ustawy pisane są pod dyktando nastrojów społecznych, które dyktują mainstreamowe media z "GW" na czele. Ustawa będzie taka, jak ustawodawca uzna, że będzie najlepiej zrecenzowana, co przełoży się na wynik najbliższej elekcji. Pisząc takie bzdury na łamach daje się zielone światło dla represji w kierunku kibiców, dopuszczając się nawet daleko idącej podłości, jak  zniechęcenie dzieciaków do kibiców i ich działalności charytatywnej(św.Mikołaj Elany Toruń), czy pisanie o "rekryminacji"(czyli zwalczenie sił reakcji na stadionach gwałtem), czy o "nienegocjowaniu z kibolami jak z terrorystami"(ale z oskarżonym o kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym generałem przy stole już wolno!).
    To musi działać mobilizująco na ministerstwo i pobudzić do coraz bardziej represyjnych zapisów. Już kiedyś sformułowałem szokującą tezę, że głównym wrogiem społeczności kibicowskiej w Polsce nie jest policja(widziałem nawet dobrą wolę u ministra Rapackiego-opiekuna policji w MSWIA, następnie mocno stonowaną po serii"GW") czy PZPN, który dba  tylko i wyłącznie o swój święty spokój i zrobi wszystko co uzna, że mu go zapewni. A tak to mamy problem kibolstwa podniesiony do rangi czołowego problemu społecznego w Polsce, a na "okrągłych stołach" debatuje się nie tylko o korupcji w polskiej piłce, tylko o stanie bezpieczeństwa. Działacze Legii rozdzielają szaty nad chamstwem u siebie na stadionie, które hamuje rozwój piłkarstwa w Polsce, a jednocześnie ustami Jarosława Ostrowskiego mówią, że Legia ma 2miliony kibiców, a 80%twierdzi, że na Łazienkowskiej jest niebezpiecznie. To ja się zastanawiam, skąd te ponad półtora miliona ludzi wie, jak jest niebezpiecznie, skoro w ostatnich 2latach stadionu Legii nie odwiedziło więcej niż 20tysięcy ludzi? No oczywiście  z przekazu medialnego pod przewodnią rolą "GW"! I to jest problem polskiej piłki! Piechniczek podczas debaty niefortunnie, ale moim zdaniem trafnie zdefiniował problem. mówiąc o problemie mediów. To one stworzyły obraz schwarzcharakterów polskiej piłki, czyli kibiców, nikt regularnie interesujący się piłką do takiego wniosku nie dojdzie.
     Wiem, że większość ekip kibicowskich stara się raczej unikać związków z polityką i ja to zupełnie rozumiem, odróżniając apolityczność od bezideowości. Oczywiste jest, że kultura kibicowska to nie tylko football, ale też "cała reszta" i to ona sprawiła, że jesteśmy zakwalifikowani przez "Salon" za szkodliwe media w kategorii"problemu"zawdzięczamy właśnie naszej ideowości, sprzeciwowi wobec wszystkich tych zjawisko, których oni są stronnikami. Jeśli przestaniemy wierzyć w to co wierzymy, robić to co robimy i wieszać to co wieszamy, to przestaniemy być"kibolami", nawet jeśli będą awantury na stadionach , bo to nie jest to , co najbardziej boli naszych adwersarzy.
    Zmierzając do konkluzji, coś ku pokrzepieniu serc. Dostrzegam pewne dobre strony tej sytuacji, czyli solidaryzację polskich ekip, której do tej pory mi brakowało. W obliczu wspólnego wroga i zagrożenia, wiszące transparenty czy okrzyki o identycznej treści i przyłączenie się ekip sprawiających do tej pory wrażenie najmniej wrażliwych na punkcie interesu ogólnego, jest niezwykle krzepiące, tak jak coraz wyraźniejsza nerwowość i złość w szeregach wroga, która napawa optymizmem na przyszłość"    autor Paszczak

p.s sorki ale nie znalazłem gotowego w necie więc musiałem przepisać dla Ciebie:)
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Kwiecień 2010, 15:27 »
Jeszcze co do samego transperentu KoniecITI.eu   Od kilku lat trwa protest fanów Legii skierowany przeciwko rządzącej klubem spółki ITI. Jest to walka o możliwość normalnego chodzenia na mecze(bez zakazów stadionowych za zmianę krzesełka w czasie gdy przez ochronę rozpylany jest gaz) i kibicowania swej drużynie tak jak mogą to czynić kibice w wszystkich innych miastach. Ale przede wszystkim o elementarne zasady, prawa obywatelskie ,wolnosć słowa, możliwość wyrażania swoich poglądów, swobodę podróżowania po Polsce na mecz swojego klubu, o uchronienie stadionu przed przeistoczeniem się w sterylne więzienie gdzie możliwość zakupu biletu przysługuje jedynie nielicznej grupie bardzo zamożnych i posłusznych ITI osób.    no to refleksja sama się nasuwa gdy poczytacie sobie stronkę i spektakularne działania policji, ITI i Gazety wyborczej .  pozdro i zachęcam do bojkotu

 www.konieciti.eu
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline SATAN

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 2066
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Kwiecień 2010, 19:45 »
akurat z tą zmianą miejsca, to jestem jak najbardziej za. przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. chciałbym, żeby w Polsce też obowiązywały restrykcyjne przepisy wzorem stadionów angielskich.

co do sporu kibiców z właścicielami klubu, to się nie wypowiadam. największa marka marka w świecie, tzn. ManU znajduje się obecnie w podobnej sytuacji, z tą różnicą, że tam właściciele wypompowują kasę.

dla Legii, podobnie jak stało się to kiedyś w Lechu Poznań, widzę rozwiązanie - założenie stowarzyszenia, które może starać się przejąć klub lub kupować wypuszczane udziały.
problem w tym, że kibice cenią sobie anonimowość i niechętnie będą się gdziekolwiek rejestrować...

co do stadionowej społeczności, jak to określenie gdzieś znalazłem. nie mam nic przeciwko, żeby sobie krzyczeli, machali flagami, czy nawet palili race o ile ich zachowania nie mają charakteru chuligańskiego.

bawi mnie tylko dorabianie ideologicznej gęby w całym sporze z GW i ITI. kibice, jako obrońcy narodowych i konserwatywnych wartości, ubaw po pachy. nie dziwią w ustach popplityka.

przy czym zastrzegam, że nie jestem jednym z tych oglądających z rozdziawionymi ustami wiadomości w tvnie.


Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Kwiecień 2010, 20:52 »
Zmian z Anglii nie chcemy tam są zakazy za to że ktoś stoi i śpiewa na niektórych stadionach co jest niewyobrażalne dla ultrasów angażujacych się  w  czynny doping
 po drugie jeśli chodzi o stowarzyszenie kibiców to Legia ma najstarsze z stowarzyszeń  kibicowskich działających w Polsce.
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline xyz

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 1643
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Kwiecień 2010, 21:37 »
Cytat: "SATAN"
bawi mnie tylko dorabianie ideologicznej gęby w całym sporze z GW i ITI. kibice, jako obrońcy narodowych i konserwatywnych wartości, ubaw po pachy. nie dziwią w ustach popplityka.

dokładnie tak jak mówisz to wpierdaczanie się ideologów spod znaku dmowskiego itp - ktoś wam zaczyna mydlić oczy.
Co do iti to oczywiście przejrzałem stronkę i po części jestem zgodny z kibicami - nie można wszystkiego robić tylko uważając na to jaką przyniesie to kasę.Tak to już jest że kluby istnieją dla ludzi - kibiców - kibice żyją swoją drużyną i jeśli się chce ich potraktować jak wielogatunkowe bydło to mają jak najbardziej prawo aby okazać swoje niezadowolenie.
Jednak wydaje mi się że tego typu bojkot to jak walka z wiatrakami- jak przeciwników  mcdonalda z mcdonaldem - miliony plakatów, koszulek, naszywek, wlepek itp a nowe maki jak powstawały tak powstają.Podobnie z resztą jak z PZPN - kibice pośpiewają je.ać pzpn a oni nadal istnieją i mają się dobrze.
"nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze wiedz co mówisz"

Offline Jadzik

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 2169
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Kwiecień 2010, 22:43 »
Cytat: "kubabca"
drażni mnie trochę Twoja postawa...
To zbojkotuj mnie jak ITI, może to Ci pomoże...

Cytat: "kubabca"
internetowego cenzora
A ktoś tu kogoś cenzuruje?

Cytat: "kubabca"
życzę sobie okazywania trochę więcej szacunku bo poprzedni post zakrawa o to że nie traktujesz mnie jako poważniejszego rozmówcy...
staram się to robić, tylko gdy czytam takie zdania jak "czerwona propaganda progejowska", sam rozumiesz...

Cytat: "kubabca"
Treści zawierane w różnych artykułach w gazecie wyborczej zmierzające ku zniżeniu naszego człowieczeństwa progejowskie postkomunistyczne poparcie . Do tego dochodzi ITI i jej programy....
a myślałem, że taki bełkot tylko w Radiu Maryja daje się słyszeć, walka z IPN i takie tam...

Cytat: "kubabca"
a co do Czasu Brodnicy to chyba tego szita nie czyta nikt juz ?
ja czytam ten shit, oglądam także Fakty TVN, pogodę w TVN Meteo. Szkoda, że na TVN Turbo nie ma już Top Gear, bo też bym oglądał...

Cytat: "kubabca"
Jest to walka o możliwość normalnego chodzenia na mecze(bez zakazów stadionowych za zmianę krzesełka w czasie gdy przez ochronę rozpylany jest gaz) i kibicowania swej drużynie tak jak mogą to czynić kibice w wszystkich innych miastach. Ale przede wszystkim o elementarne zasady...

Cytat: "kubabca"
prawa obywatelskie ,wolnosć słowa, możliwość wyrażania swoich poglądów...
to masz na myśli?







tyla na tyle...

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Kwiecień 2010, 23:03 »
no to racja. Nie na darmo nazywamy twoją gazetkę "wybiórczą" nie chce się mi polemizować ponieważ dałeś tu 3 incydentalne przypadki tyle że jakoś wielu pozytywnych akcji nie potrafisz pokazać. Znajdę więcej czasu dam Ci odpowiedź na Twoje słowa. Pozdro poćwicz.
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline xyz

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 1643
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Kwiecień 2010, 23:29 »
Tyle że jeśli kibice kibole czy jak ich ktoś jeszcze nazwie chcą w jakiś sposób być akceptowani przez resztę społeczeństwa to najpierw powinni zacząć sprzątać na własnym podwórku,bo raczej nie są to 3 incydentalne przypadki tylko smutna codzienność.
Na nic więc starania kibiców którzy w jakiś normalny sposób chcą się pokazać -chociażby poprzez oprawę meczy itd skoro wszyscy w koło kibiców kojarzą właśnie ze zdjęciami powyżej
"nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze wiedz co mówisz"

Offline kubabca

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Kwiecień 2010, 23:38 »
dobra odnieśmy się do zdjęć w jakich okolicznościach zostały zrobione? pierwsze zdjęcie kibice Legii w Kopenhadze gdzie pojechało2tys kibiców Legii zdecydowana większość z biletami. kibice podchodzą pod stadion jeden z itiowskich dygnitaży razem z policją stwierdza że to nie kibice Legii i nie mają biletów więc na stadion weszło jak dobrze pamiętam tylko 700osób różnymi sposobami . Normalne ze reszta ludzi która miała bilety jechała na mecz swojej drużyny mogła okazać nerwy i niezadowolenie.

 Drugiego zdjęcia komentował nie będę bo to jakiś kpiący z fanów Legii obraz z okładki jednej z mądrych gazet( fakt faktem zdjęcie z zadymy jaką wywołali kibice Legii)
 
 Zdjęcie nr 3.
 kibice trzymający nie dozwolony symbol do tego na rękach symbol nie jest powieszony na płocie gdzie wiszą flagi wszystkich fanów Legii. nie ma więc co generalizować że to wszyscy fani Legii utożsamiają się z tym znakiem. Sytuacja ta miała miejsce na meczu Legii chyba z Odrą w 2003 roku nie powtórzyła się nigdy więcej gdyż osoba, osoby które pokazały ten symbol zostały odpowiednio poinformowane wyprostowane że nie mają okazywać publicznie swych poglądów.

Jadzik rozumiem najlepiej pokazywać pojedyncze zdjęcia złych rzeczy. Daj teraz coś dobrego może byśmy mogli innym forumowiczom pokazać że nie jest to rozmowa zła wobec kibiców Ciebie i obrońcy kibiców mnie. Bo jeśli takowego dialogu chcesz tylko ze mną możemy umówić się na piwo i tematy się nie skończą.
Szkoła,praca,dziewczyna,rodzinaWszystko to dziś nie liczy już sięKiedy gra ukochana drużynaKtórej dawno oddałem serce sweTyle jeszcze jest meczy przed namiTylu wrogów padnie u naszych stópTyle jeszcze wyjazdów z zakazamiCiebieLegio będę kochał aż po grób

Offline SATAN

  • user Gold
  • *
  • Wiadomości: 2066
Chyba sie komuś "centrala" przepaliła...
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Kwiecień 2010, 07:54 »
Cytat: "xyz"
najpierw powinni zacząć sprzątać na własnym podwórku,bo raczej nie są to 3 incydentalne przypadki tylko smutna codzienność.


podpisuję się pod tym obiema rękoma

kubabca, to lepiej Ty pokaż pozytywne przejawy kibicowskiej działalności. widać (szacunek za to), że doskonale się w tym orientujesz.

bawi mnie język "progejowska" i tym podobne. przy czym, denerwuje mnie afirmacja homoseksualizmu w mediach i traktowanie tego w formie zabawy, czy folkloru, jak ma to miejsce np. w VH1 z Biedroniem w roli komentatora. niech są, żyją sobie razem, nawet wspólnie się rozliczają na zasadzie związku partnerskiego, ale nie nazywają tego małżeństwem i nie domagają się dzieci. (sory za OT)

a wracając do tematu. dopóki kibice będą chować twarze za szalami i kapturami, to nikt mnie nie przekona, że przepisy o karach za zmianę miejsc są niestosowne. jest to jedyny sposób na anonimowość kapturników.

Cytat: "kubabca"
pierwsze zdjęcie kibice Legii w Kopenhadze gdzie pojechało2tys kibiców Legii zdecydowana większość z biletami. kibice podchodzą pod stadion jeden z itiowskich dygnitaży razem z policją stwierdza że to nie kibice Legii i nie mają biletów więc na stadion weszło jak dobrze pamiętam tylko 700osób różnymi sposobami .


może były bilety jak miało to miejsce z kibicami Zawiszy w 2007 (?) roku na Sparcie, kiedy bydgoszczanie zdenerwowali się, że muszą kupować bilety...