Jadzik problem nie jest w pokonaniu, jak to Ty określiłeś, dinozaurów, tylko w wyborcach. Payne zgadzam się z Tobą. Wybór należy do nas, a my ciągle i ciągle glosujemy na tych samych ludzi. Mam czasami wrażenie, że boimy się większych zmian i wolimy, żeby było tak jak jest, niż zaryzykować i postawić na czasem nie do końca wiadomą kartę. Krzyczeć, że zmiany są potrzebne to jedno, a coś naprawdę w tym kierunku zrobić, nawet postawić krzyżyk przy innym nazwisku niż zwykle, to już nie... Chociaż trzeba przyznać, że czasami też nie ma na kogo...