no i na Wyspiańskiego między PKO a Pocztą też się niebawem doczekamy nowego dużego handlowego obiektu
Kawałek otwartej przestrzeni ograniczonej pocztą, bankiem, piekarnią, blokiem i ulicą wyglądał na świadomie zaprojektowany. Traktowanie tej przestrzeni wyłącznie jako wolnego miejsca na handlowy moloch to wyraz czyjejś chciwości i barbarzyństwa.
Jakkolwiek mógłbym psioczyć na estetykę samych budynków, utworzona tam przestrzeń była dla mnie trafionym pomysłem.
Szanowni władcy Brodnicy: na Rynku jest również kawał przestrzeni do zagospodarowania, śmiało! Wzorujcie się na warszawskiej dziczy w upychaniu, ile wlezie.