"Nasi" politycy powinni pamiętać, że zasiadanie u sterów gmin, powiatów czy miast stanowi pewną nobiltację powierzoną przez wyborców, a ta powinna być dla nich wystarczającą motywacją do pracy w samorządach. Wyborcy oddając im do dyspozycji swoje podatki na pewno nie robią tego po to, żeby Ci mogli sobie podreperowąć swój domowy budżet. Śmiać przez łzy się chce skoro po oszczędnościach na teczkach dla dziennikarzy czyta się o podwyżce diet... W tym wszystkim pocieszające jest to, że dużo czasu od wyborów nie musiało minąć żeby wybrani skutecznie zaczęli przekonywać wyborców, że podczas wyborów się pomylili...