No więc tak ... byłem, widziałem i ... sie sporo uśmiałem.
Film generalnie na wypad w każdym towarzystwie (również z dziećmi). Młodsi śmieją się z wielu zabawnych sytuacji a dorośli z ... tekstów. Mnie dodatkowo ubawiła pewna kobietka siedząca z tyłu, która po scenie kiedy Brutus odchodząc od Cezara mruczy pod nosem "spieprzaj dziadu" zapytała się zdziwiona faceta z którym przyszła: "Ty, to taki tekst był z oryginału przetłumaczony ?"
Świetna obsada aktorska i wiele niespodzianek jak np. to że w wyścigu quadów (rydwanów) jedną z ważniejszych ról gra Schumacher (zresztą takiego rydwanu zazdrościłby sam Cezar).
Wprawdzie końcówka jest lekko przedłużona (jakby na siłę) ale prawie 2 godziny dobrej zabawy zapewnione.