Z tego co wiem to Sekretarz w urzędzie być musi. Nawet Burmistrz w jednym z wywiadów w Czasie Brodnicy o tym mówił.
Poczytaj trochę stronę internetową i BIP to będziesz wiedział, że był konkurs na Sekretarza. Tylko nigdzie nie ma kto startował. Wiadomo tylko, że podobno trzy osoby się wycofały, a pozostałe nie spełniały wymogów formalnych.
Jak dla mnie to konkurs był zrobioiny w bardzo szybkim tempie żeby nie daj Boże nie zdążył zgłosić się nikt kto mógłby zagrozić "namaszczonej" kandydatce z Urzędu. Już przed konkursem jej mąż chwalił się, że sprawa jest załatwiona. Ale może tylko tak szpanował po piwie? Oficjalnie nic nie wiadomo. Przyjdzie nam poczekać. Może władzunia łaskawie poinformuje społczeństwo.