gdyby ktoś miała jaja, temat powinien się skończyć zanim się na dobre zaczął. prawda jest taka, że to media rozdmuchały sprawę.
z drugiej strony nikt nie bierze za nic odpowiedzialności. co to za katolicy, obrońcy krzyża, co lżą księży? co to za biskupi, co odcinają się od symbolu chrześcijaństwa? wreszcie co to za państwo, co nie potrafi wyegzekwować prawa w zakresie samowoli budowlanej? krzyż i pomnik pokazują jak papierek lakmusowy stan państwa.
zresztą czy największa partia opozycyjna nie powinna zajmować się finansami państwa i polityką rządu, a nie sporami nt krzyża i roli lecha kaczyńskiego podczas strajku 80...