Za to nasz układ komunikacyjny z obwodnicą Parku Wolności cieszył się i cieszy pełną akceptacją, więc został zaakceptowany bez problemu.
Czyżby 4 mln, skoro starczają na odcinek do Zbiczna, nie wystarczyłyby na rozwiązanie problemu przedostania się z centrum na południe i wschód? Byle Mazurską i 3 Maja ominąć, a potem już bocznymi da się spokojniej jechać. Jeśli ktoś z Sądowej jedzie na Rynek i chce ominąć światła i towarzystwo aut, mógłby mieć możliwość bezpiecznego zjazdu niedaleko Straży pod most (bezkolizyjne przejście pod Sienkiewicza zamiast pasów na górze). Z drugiej strony, potłuczone szkła będą tam problemem na wieki, a oświetlenie, nawet zakratowane jak w tunelach, nie wiadomo ile by przetrwało.
Nie wiem co na to mieszkańcy samego Zbiczna.
Póki co, miasto nasze mówi swoimi planami "cykliści, precz z miasta, po lasach sobie kursujta", tymczasem w lasach ścieżka rowerowa to jak piąte koło u wozu.